Warszawskie secondhandy! Zakupy z Żoną Johna!

//Warszawskie secondhandy! Zakupy z Żoną Johna!

 


Kto kupił używane, wypasione futro lub wojskową, vintage kurtkę i nie był w stanie pozbyć się 
z nich zapachu naftaliny  ten wie, że zakupy w secondhand to nie żarty, to hazard! Nigdy do końca nie wiesz co trafisz!

 

Przewodnik ten jest subiektywny, bo „Piękno leży w oku patrzącego”.

Rzeczy których ja szukam w secondhandach?

To czego nie znajdę w sieciówce i czego zazdroszczę zawsze i wszystkim to:

  • męskie tshirty vintage,

Tshirty z lat 80/90 mają szeroki kształt nie są fitowane, jak te dostępne w sklepach, maja lepszą jakość bawełny, super grafiki w super kolorach, szeroki ściągacz wokół szyi z tzw. ribbem, czyli widoczną fakturą prążka. Kupuje je najchętniej w dużych rozmiarach, wtedy rękawki są szerokie, a jak tshirt okazuje się za długi to go skracam nożyczkami.

  • duże kolorowe bluzy z grafikami,
  • jeans w kolorze canadian tuxedo, czyli ten niebieski niebieski jeans z lat 80 tych!
  • coś EXTRA! zawsze mi się trafi,

Spodnie Armani, które wyglądają jak do karate, z szerokimi prostymi nogawki na szerokiej gumie za 3 zł, różowy precel na głowę o niewiadomym zastosowaniu, to wszystko są cenne rzeczy, które można znaleść tylko w secondhandzie! 

Jak się przygotowuje na poszukiwania?

Ubieram się tak, żeby w każdym miejscu móc coś przymierzyć, czyli wkładam coś cienkiego i zasłaniającego ciało, żeby z łatwością mierzyć wybrane ubrania. Potem wrzucam wszystko razem z zakupionymi łupami do pralki. 

Jak piorę to co kupiłam?

Rzeczy dzianinowe i jeansy wrzucam na 40 st. do pralki, kurtki i płaszcze raczej oddaje do pralni, chociaż fleyersa wyprałam w pralce, w 40 st. i jest OK.

 

Polecane miejsca w Warszawie:

 

1.Praga
Najlepiej wybrać się od Dworca Wileńskiego w stronę Kijowskiej idąc prawą stroną i zawinąć drugą: wejść do każdego Tania odzież (czarno czerwone logo) i Odzież na Wagę (żółto granatowe logo) jest ich tam dużo, po drodze po prawej stronie jest wyjątkowo duża Szmizjerka (nic nigdy nie kupiłam), potem w kolejne prawo jest Agrafka, ul. Kępna 17  – tu trafiłam wielokrotnie, firmowe rzeczy Hugo Boss, Joop, nie omijajcie galerii Handlowej Grochów, ul. Targowa 35 i na koniec już po drugiej stronie, wracając w stronę metra, koło galerii Wileńskiej, mój faworyt totalny,  Alpha, ul. Targowa 70, niskie ceny i super tshirty, załączam ulotkę, mają 3 oddziały w Warszawie. Od niedawna stacjonarnie można też zrobić zakupy w Klunken, Ząbkowska 2, wcześniej trzeba się upewnić w jakich godzinach jest otwarte, super ciuchy vintage i super ludki, tu też możecie spróbować sprzedać coś ze swojej szafy.

 

2. Śródmieście

– Kiermasz odzieży używanejOdzież na wagę (żółto granatowe logo), oba w okolicy Świętokrzyska 18, dużo ciuchów dla dzieci i bobasów,  w środku czysto i wszystko ładnie posegregowane, a tam gdzie jest czysto i posegregowane zawsze jest drożej 🙂  dla mnie rzeczy zbyt „eleganckie” i „babowate”.
New Lady in Town Vintage Store Warsaw, Chmielna 21
Dużo super ciuchów vintage i retro, fajna selekcja, przez co ceny w vintage storach są wyższe niż w sh.
– Odzież na wagę (żółto granatowe logo), Marszałkowska 28,
Szczególnie polecam jak szukacie przebrań,  bardzo jest ich tam dużo, i dużo kalesonów 🙂 z metkami 😀 czyli nikt ich nie nosił wcześniej.
Safripitsti, ul. Oleandrów 3 (http://safripsti.com/)
Kolejny vintage store, czyli fajna selekcja przez co wyższe ceny, warto kupić oldschoolowe bluzy (koło 60 zł), jest ich tam dużo i są super 🙂
Miejski bazar, Marszałkowska 19, (http://bazarmiejski.com/)
Fajna inicjatywa, można wynajmować wieszaki, a bardziej coś jak szafy i wystawiać swoje rzeczy, przez co wchodząc do tego miejsca uruchamia się wyobraźnia. Każdy kącik jest zupełnie inny, można dorwać fajne rzeczy.
Puławska 20, róg Narbutta
dużo cennych rzeczy, czyli dziwnych ozdób do domu, niektóre bardzo fajne, dużo pięknych haftowanych obrusów, kto potrzebuje 🙂
Tanie ubranie, Puławska róg Olesińskiej
Ze wszystkich sh na Puławskiej ten lubię najbardziej, są fajne tshirty, są też dziwne rzeczy z metkami 🙂 w dużej ilości 🙂
WZORCOWNIA – Vintage & Fashion Second Hand, Grażyny 1 (druga filia plac Bankowy 4)
Miejsce o tyle fajne, że możesz przynieść swoje rzeczy i ja parę razy tak zrobiłam. Udało mi się je szybko sprzedać, rzeczy raczej firmowe, totalny mix wszystkiego.
Odzież na wagę, Puławska 233
dużo, czysto, fajne tshirty, dużo spodni 🙂

 

3. Kabaty

Odzież na wagę (żółto granatowe logo)
Dużo osób polecało mi ten sh, faktycznie duży, czysty, spoko ceny. Kupiłam w nim spodnie, myślałam że do karate, a to Armani kolekcja Hope, z której dochód przeznaczony był dla uchodźców 😀 może to pidżama..

Czułam się w obowiązku wykonać dla was ten profesjonalny research, bo pytacie skąd mam niektóre rzeczy, mam nadzieje, że przewodnik wam się przyda, bo okupiłam go duża ilością fajnych, niekoniecznie potrzebnych mi ciuchów  (najwyżej oddam koleżankom).
Życzę wam vintage perełek o jakich marzycie, nie poddawajcie się 🙂
Ja po tripie warszawskich sh utwierdziłam się w przekonaniu, że sieciówki mogę omijać szerokim łukiem. I bardzo mnie to cieszy!

 

 

Ps. Jeżeli znacie jeszcze jakieś miejsca warte polecenia proszę komentujcie.

Ps.2 Posłuchajcie piosenki Macklemore’a, wprowadźcie się w odpowiedni nastrój, włóżcie płaszczyk po babci i powodzenia 😉

 

 

 

4 Comments

  • ja jednak wolę ciucholandy w mojej małej miejscowości, zawsze jak wracam do rodziców to wchodzę do każdego sh po kolei 😃 więcej ciekawszych rzeczy. W wawie wszystko poprzebierane, albo takiego mam pecha po prostu

    edyta 20.12.2017
    • Tak, słyszałam o tych sh z mniejszych miejscowości.. zazdroszczę 😊

      Aleksandra Rałowska 20.12.2017
  • Oby więcej takich ludzi jak Ty w internecie! 😊 Prawdziwie, bez nadęcia.
    Jest tyle świetnych ciuchów, którym można dać drugie (albo i dwudzieste drugie 😉 ) życie! Będę kibicować!

    Halina 18.12.2017
    • Dziękuję, takie miłe słowa dużo dla mnie znaczą :*

      Aleksandra Rałowska 19.12.2017

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Zostaw mi swój e-mail. Wspierajmy się nawzajem!

NoSpam & MuchLove